Krakowskie Towarzystwo Przemys這we

KTP mecenasem kultury

 

Online

 
Obecnie jest 1 i 0 online.

Mo瞠sz zalogowa si lub zarejestrowa nowe konto.

Targi zimowe, Tadeusz Syryjczyk
.: Data publikacji 17-Cze-2007 :: Ods這n: 1614 :: Recenzja :: Drukuj aktualn stron :: Drukuj wszystko:.

Przy jednym stole negocjowano ceny 篡wca wieprzowego, niezawis這嗆 s康闚 i prawo.

O cen 鈍i ludzie targuj si, odk康 tylko zacz瘭i te zwierz皻a hodowa. Jest zatem rzecz normaln, 瞠 je瞠li pa雟two skupuje jaki towar, wchodzi w targ z producentami. Zawsze oczywi軼ie mo積a zapyta, czy taka interwencja jest dobrze ukierunkowana, czy jest skuteczna, czy te dostarcza fa連zywego sygna逝 ekonomicznego, kt鏎y przyniesie wi瘯sze problemy w przysz這軼i. Zawsze istnieje niebezpiecze雟two: dzi neutralizujemy bie膨cy problem, a jutro p豉cimy jeszcze wi瘯sz produkcj. Gdy setkom tysi璚y gospodarstw rolnych wysy豉my sygna, 瞠 produkcja jest bardziej op豉calna, te si do niego dostosowuj i za rok pa雟two mo瞠 si znale潭 w jeszcze trudniejszej sytuacji. Mimo powy窺zych obiekcji, negocjacje dotycz帷e ceny mieszcz si w zakresie normalno軼i. Targ jest tu na miejscu.

柝e si jednak dzieje, gdy wymusza si, aby przy tym samym stole, obok cen wieprzowiny, dyskutowano tak瞠 o stosowaniu (a raczej zawieszeniu) prawa i o niezawis這軼i s康闚, czyli o konstytucji - bo to oznacza, 瞠 sama istota pa雟twa jest przedmiotem targu. Pa雟two przestaje by szczeg鏊n struktur, kt鏎a realizuje suwerenno嗆 narodu i ma inne uprawnienia i obowi您ki ni dziesi徠ki zwi您k闚 zawodowych, zwi您k闚 producent闚 albo przedsi瑿iorc闚. Gdy pa雟two staje si jednym z graczy pomi璠zy rozmaitymi korporacjami zawodowymi, zatraca si sens pa雟twa prawa, sens demokracji oraz po cz窷ci rynku, poniewa rynek jest wyznaczony zbiorem regu, w obr瑿ie kt鏎ych dzia豉j ludzie. Tak wi璚 kwestionuje si fundamenty ustroju spo貫czno-gospodarczego.

Mo積a spotka argument, 瞠 skoro pa雟two decyduje si ingerowa w jaki obszar 篡cia gospodarczego, to bierze dodatkow odpowiedzialno嗆 - wi瘯sz ni wynikaj帷 z ochrony rynku - za zachowanie ludzi.

Od po這wy lat 70. przesta這 zmniejsza si zatrudnienie na wsi: dzisiaj, wed逝g r騜nych statystyk, jest to od dwudziestu kilku do trzydziestu procent; w ka盥ym razie grubo poni瞠j udzia逝 rolnictwa w wytworzeniu dochodu narodowego. Rolnik闚-przedsi瑿iorc闚, tj. tych, kt鏎zy wytwarzaj dobra i 篡j z ich sprzeda篡, jest znacznie mniej. W豉軼iwie spo鈔鏚 gospodarstw zaledwie kilkana軼ie procent to gospodarstwa w pe軟i towarowe, dalsza ich cz窷 raczej stanowi 廝鏚這 zaopatrzenia w 篡wno嗆 lub przynosi minimalne dochody na poziomie minimum socjalnego, a ostatnia cz窷 czerpie dochody z innych, pozarolniczych dziedzin dzia豉lno軼i albo z rent, emerytur i zasi趾闚. Gdyby zatem tylko rynek gwa速ownie wycenia p豉ce rolnik闚, wi瘯szo嗆 mieszka鎍闚 wsi i producent闚 rolnych, tak瞠 tych dobrych, tzn. tych, kt鏎zy staraj si prowadzi nowocze郾iejsze gospodarstwa, znalaz豉by si w szoku dochodowym.

Tak wi璚 moderowanie w jakim zakresie poziomu dochod闚 rolniczych przez pa雟two wydaje si nieuchronne, nie unikn窸y go ani Stany Zjednoczone, ani tym bardziej, kraje Europy Zachodniej. Problem polega na tym, 瞠by polityk interwencjonistyczn nie brn望 w utrzymywanie status quo, tzn. nie wzmacnia przywi您ania rolnik闚 do nieproduktywnych dziedzin dzia豉lno軼i. S to dziedziny, na kt鏎ych produkcj rynki zbytu si kurcz, a nie poszerzaj. W pierwszej fazie pozornie za豉twia si postulat, ale na d逝窺z met jest to krzywdzenie ca貫go 鈔odowiska. Nie mo積a ingerowa w zjawiska nieuchronne.

Tak瞠 w wypadku grup przemys這wych zwi您ki zawodowe zmierzaj do utrzymania status quo, tak by ludzie nie musieli zmienia pracy, do czego zreszt nie przywykli nie tylko w Polsce, ale r闚nie we wszystkich krajach postsocjalistycznych. Jest to s豉bo軼i naszego rynku pracy, szczeg鏊nie je郵i por闚na si go z bardziej mobilnymi rynkami w "starych" krajach kapitalistycznych (nie m闚i帷 ju o Stanach Zjednoczonych). D逝gofalowy natomiast interes grup zawodowych reprezentowanych przez zwi您ki wymaga zmiany struktury zatrudnienia. Wymagaj tego normalny wzrost gospodarczy, zabezpieczenie dobrych warunk闚 篡cia, docelowe tworzenie nowych miejsc pracy, poprawa poziomu 篡cia i wzmocnienie si造 pa雟twa, poniewa dobra gospodarka cieszy si szacunkiem wewn徠rz i na zewn徠rz kraju. Ludzie musz podejmowa nowe zatrudnienia i nie spos鏏 utrzymywa ich przy takiej produkcji, kt鏎a nie znajduje zbytu. Rz康 musi by bardzo ostro積y w obietnicach.

W豉dza nigdy nie powinna dopuszcza do sytuacji, w kt鏎ej grupy kontestuj帷e wychodz z kr瘼uj帷ych i niekiedy naruszanych ram prawa, uzyskuj poczucie, 瞠 maj prawo do wszystkiego i w豉軼iwie s suwerenne w swych poczynaniach. Rozwi您anie tzw. "spo貫cznego problemu" trwa這 na tyle d逝go, 瞠 pogodzono si z tym, i prawo jest warto軼i wzgl璠n. Jakkolwiek porozumienie rz康owe nie zawiera odej軼ia od zasady pa雟twa prawa, to wytworzy這 si i pozosta這 w豉郾ie takie wra瞠nie. Obawiam si, 瞠 w wyniku tego konfliktu autorytet w豉dzy zosta trwale nadszarpni皻y.

.: Powr鏒 do dzia逝 NR 75, 25 LUTEGO 1999 R. :: Powr鏒 do spisu tekst闚 :.

4 Festiwal Muzyki Polskiej, Moskwa

 

Last Night of the Proms

 

Logowanie

 




 


Problemy z logowaniem?

Jeszcze nie masz konta?
·Zarejestruj si!


Copyright by Krakowskie Towarzystwo Przemys這we
Al. S這wackiego 64, 30-004 Krak闚
Adres do korespondencji:
ul. Basztowa 3/2, 31-134 Krak闚
tel./fax: +48 12 633 55 35, kom.: +48 508 098 800, e-mail: katepe@ktp.org.pl
PKO BP S.A. I ODDZIA KRAK紟 nr 12 1020 2892 0000 5502 0117 1560

Powered by the AutoTheme HTML Theme System
Page created in 0,037665 Seconds