Krakowskie Towarzystwo Przemys這we

KTP mecenasem kultury

 

Online

 
Obecnie jest 2 i 0 online.

Mo瞠sz zalogowa si lub zarejestrowa nowe konto.

Polacy na rynku Unii Europejskiej, Tadeusz Syryjczyk
.: Data publikacji 17-Cze-2007 :: Ods這n: 1774 :: Recenzja :: Drukuj aktualn stron :: Drukuj wszystko:.

Niekt鏎e oczekiwania wobec Polski komunikowane przez urz璠nik闚 Unii Europejskiej s zbie積e z d逝gofalowymi interesami Polski tzn. ca這軼i organizmu gospodarczego, inne s zbie積e z oczekiwaniami partykularnych grup interes闚. S te takie, kt鏎e nie le膨 w interesie ca這軼i Unii, niezale積ie od tego czy nowi cz這nkowie zostan przyj璚i, i utrzymuj si w wyniku racji politycznych. Z kolei polscy negocjatorzy r闚nie b璠 czasami wyst瘼owa w interesie d逝gofalowym Polski, a czasami w interesie partykularnych grup. Zar闚no w Polsce jak i Unii Europejskiej interesy partykularne pokazywane s jako og鏊ne lub maskuje si ich wycinkowy charakter.

Nasi negocjatorzy nie mog 膨da za wiele w rozmowach z Uni, uginaj帷 si pod brzemieniem oczekiwa rodzimego g鏎nictwa, hutnictwa czy telekomunikacji, kt鏎e oczekuj, 瞠 nie b璠 zmuszane do zbyt szybkiej restrukturyzacji lub demonopolizacji. Tymczasem restrukturyzacja tych ga喚zi jest potrzebna Polsce niezale積ie od tego, czy staniemy si cz這nkami Unii. W interesie rozwoju Polski jest, 瞠by restrukturyzacja ta by豉 w miar szybka i odwrotnie, interes specjalny polega na jej spowolnieniu. Rz康, chc帷 zapobiec problemom spo貫cznym, b璠zie d捫y do roz這瞠nia w czasie proces闚 restrukturyzacyjnych, ale te trzeba pami皻a, 瞠 niekt鏎e z przemys堯w ci篹kich ju mia造 swoj szans i wcale jej nie wykorzystywa造. Dlatego zakre郵enie termin闚 podczas negocjacji z Uni jest kolejn szans, kt鏎ej ju nie b璠zie mo積a odsuwa.

Niew徠pliwie zbie積e z d逝gofalowym interesem Polski w Unii s wszystkie tendencje deregulacyjne. Niestety trzeba si r闚nie liczy z umocnieniem lub podtrzymaniem niekt鏎ych ogranicze rynku. Dobrym przyk豉dem jest koncesjonowanie us逝g turystycznych. W Polsce takie ograniczenie wprowadzono w ubieg貫j kadencji parlamentu i nawet gdyby teraz deputowani zadecydowali o jego zniesieniu, stoimy wobec dyrektywy Unii, kt鏎a faktycznie wprowadza wsp馧odpowiedzialno嗆 pa雟twa za uczciwo嗆 biur podr騜y. Dyrektywa ta jest bardzo mocna: obliguje w豉dze kraju cz這nkowskiego do wprowadzenia zasady, 瞠 biuro 鈍iadcz帷e us逝gi turystyczne musi mie maj徠ek i kaucj zabezpieczaj帷e zobowi您ania w wypadku bankructwa, w przeciwnym wypadku pa雟two odpowiada za szkody. S ju znane przypadki, 瞠 obywatel wygra z rz康em kraju Unii proces o to, 瞠 biuro podr騜y go oszuka這. Przyk豉d z koncesjonowaniem turystyki jest wyrazem szerszej tendencji "nia鎍zenia obywatela", pilnowania przez pa雟two, 瞠by nic z貫go nie sta這 si z konsumentem. Jej ograniczanie jest dlatego trudne, poniewa przez lata europejsk opini publiczn kszta販ono w duchu administracyjnej troski.

Tak wi璚 w Polsce istnieje ryzyko, 瞠 przy okazji negocjacji zostan wprowadzone rozmaite przepisy, kt鏎e nie do嗆, 瞠 s czynnikami antyrozwojowymi, to jeszcze w istocie podobaj si r騜nym grupom interes闚 w Polsce. Na ile zatem w negocjacjach powinni鄉y dba o interes d逝gofalowy i jak ustosunkowywa si do tych partykularnych regulacji?

Przypatrzmy si nast瘼nemu przyk豉dowi: szereg regulacji na rynku pracy Unii Europejskiej dotycz帷ych np. czasu pracy czy zobowi您a pracodawcy podwy窺zaj koszty pracy w stosunku do polskiego rynku pracy. Wspomina貫m ju w poprzednim numerze Kapitalisty Powszechnego o pojawieniu si nonsensownego okre郵enia dumping socjalny, kt鏎ego sens streszcza si w豉郾ie w obserwacji, 瞠 w Polsce p豉ce s ni窺ze ni w Unii, a wi璚 nasi pracownicy s tani. Z tego te powodu niekt鏎zy pragn ograniczy dost瘼 polskich pracownik闚 do ca這軼i rynku Unii.

Pos逝giwanie si tym okre郵eniem 豉mie, wydaje si drog Unii Europejskiej, zasad solidarno軼i. Wprawdzie nasz pracownik jest ta雟zy, ale te mniej produktywny od unijnego. Jego p豉ce mog rosn望 w miar wzrostu produktywno軼i, a to nast徙i przez w陰czenie naszego kraju w wymian mi璠zynarodow. Pr鏏a gwa速ownego podwy窺zenia p豉c bez czekania na wzrost produktywno軼i nie jest mo磧iwa, poniewa polskie firmy nie maj z czego p豉ci. Gdyby, przyjmuj帷 teoretycznie, uda這 si wyr闚na w Polsce p豉ce, przyk豉d wysokiego bezrobocia w by貫j NRD jest odstraszaj帷y.

Jestem ca趾owicie przekonany, 瞠 w Unii Europejskiej musi nast徙i wzmocnienie konkurencji wewn皻rznej, poniewa musi o­na sprosta globalnej konkurencji, rywalizowa z Dalekim Wschodem i Stanami Zjednoczonymi. Tymczasem w Unii panuje nastr鎩 sytego cz這wieka, kt鏎y doszed do pewnego poziomu zamo積o軼i i nie czuje si ani zagro穎ny, ani zobligowany do uczestnictwa w wy軼igu. Ograniczenie dost瘼u do rynku nowych pracownik闚, szczeg鏊nie m這dych, kt鏎ych wi璚ej pojawi si w ci庵u kilku najbli窺zych lat w Polsce ods豉nia s豉by punkt Unii i odwrotnie, otwarcie tego rynku jest sygna貫m, 瞠 Unia jest gotowana sprosta gospodarczej rywalizacji.

Je瞠li Unia nie pozb璠zie si rozleniwiaj帷ego uczucia, przestanie liczy si w wy軼igu o 鈍iatowe przyw鏚ztwo, a w ka盥ym razie mo瞠 stanie si s豉bszym partnerem tak jak to si ju sta這 w informatyce czy telekomunikacji. Kraje europejskie w proporcji do poziomu PKB per capita inwestuj w te obszary mniej ni Stany Zjednoczone i s ju op騧nione w rozwoju infrastruktury teleinformatycznej, kt鏎y jest teraz wa積iejszym warunkiem wzrostu gospodarczego i post瘼u cywilizacyjnego.

.: Powr鏒 do dzia逝 NR 68, 30 KWIETNIA 1998 R. :: Powr鏒 do spisu tekst闚 :.

4 Festiwal Muzyki Polskiej, Moskwa

 

Last Night of the Proms

 

Logowanie

 




 


Problemy z logowaniem?

Jeszcze nie masz konta?
·Zarejestruj si!


Copyright by Krakowskie Towarzystwo Przemys這we
Al. S這wackiego 64, 30-004 Krak闚
Adres do korespondencji:
ul. Basztowa 3/2, 31-134 Krak闚
tel./fax: +48 12 633 55 35, kom.: +48 508 098 800, e-mail: katepe@ktp.org.pl
PKO BP S.A. I ODDZIA KRAK紟 nr 12 1020 2892 0000 5502 0117 1560

Powered by the AutoTheme HTML Theme System
Page created in 0,050325 Seconds